[{"fileName":"car-white.png","zIndex":"auto"},{"fileName":"t2_body_1.png","zIndex":"2"},{"fileName":"t2_body_3.png","zIndex":"4"},{"fileName":"car_body_grey.png","zIndex":"1"},{"fileName":"car_mask_grey.png","zIndex":"1"},{"fileName":"t2_mask_6.png","zIndex":"3"},{"fileName":"t2_other_6.png","zIndex":"8"},{"fileName":"t2_other_1.png","zIndex":"12"},{"fileName":"t2_other_8.png","zIndex":"5"}]

Tomasz

Moje samochodowe marzenie powinno mieć sportowe usposobienie. Silnik mały, ale dynamiczny, taki, żeby moja Aygo miała nie tylko wygląd śliczny. Żeby przyspieszyć umiała, żeby w razie potrzeby swój charakterek pokazała. Niby taka mała, niby cicha myszka, ale jak na światłach zapiszczą opony to dresiarz zęby mocno zaciska. Kolejna funkcja to dach składany. No jak na safari zwierzątka oglądać mamy? Musi się składać. Składać automatycznie. Oczywiście także ergonomicznie. Po trzecie to nawigacja satelitarna bezbłędnie działająca. Nawet jeśli wpiszę: "prowadź w stronę słońca" to ona mnie poprowadzi, nigdy mnie nie oszuka, nigdy w błąd nie wprowadzi. Ostatnia i chyba najważniejsza na Safari funkcja to niezawodność. Ciężko to nazwać funkcją, bo oprócz Toyoty prawie nikt tego nie oferuje wcale. Toyota w tej funkcji wyspecjalizowała się doskonale. Żadnej innej marki samochodów nie poznałem, która taką funkcję ma na stałe!