[{"fileName":"car-white2.png","zIndex":"auto"},{"fileName":"t4_body_6.png","zIndex":"3"},{"fileName":"t4_body_5.png","zIndex":"4"},{"fileName":"t4_other_6.png","zIndex":"8"},{"fileName":"t4_other_5.png","zIndex":"9"},{"fileName":"t4_other_2.png","zIndex":"10"},{"fileName":"t4_other_8.png","zIndex":"6"},{"fileName":"t4_mask_5.png","zIndex":"4"},{"fileName":"t4_other_10.png","zIndex":"5"},{"fileName":"car_body_green2.png","zIndex":"1"},{"fileName":"car_mask_black.png","zIndex":"1"}]

Agata

Moje wymarzone auto powinno być proste i ekonomiczne, ale zarazem powinno być śliczne. Nie powinno mieć funkcji zbyt wielu, żeby nie nadwyrężało zbytnio portfelu. Wiem, że absolutnie nie potrzebuję auta kosmicznego, ani tym bardziej wyścigowego. Chociaż wyścigowe resoraki radość sprawiają, zwłaszcza gdy Majorette się nazywają. Bo wyścigówkami bawią się nie tylko dzieci, często większą frajdę mają dorośli faceci. Ale kobiety inne priorytety w autach mają i dlatego czym innym się zachwycają. Dla kobiet jest ważne żeby autem dobrze się parkowało i żeby paliwa jak najmniej spalało. Mogłoby mieć kamerę cofania oraz funkcję wczesnego ostrzegania. Oczywiście powinno mieć klimatyzację i fajnie gdyby miało w terenie orientację. Bo ja już kiedyś raz zabłądziłam i odtąd z nawigacją jeździć się nauczyłam. Jeszcze dobrze, żeby tapicerka była jakaś niebrudząca, żebym mogła bez obaw wozić mojego brzdąca. Do tego musiałoby to być auto pięciodrzwiowe, żeby zapinanie dziecka było komfortowe. Osiągi i dane techniczne praktycznie mnie nie interesują, bo podobno Toyoty wcale się nie psują. No i chyba się właśnie wygadałam, że Toyotę najbardziej mieć bym chciała.