[{"fileName":"car-white.png","zIndex":"auto"},{"fileName":"t5_other_3.png","zIndex":"10"},{"fileName":"t5_other_4.png","zIndex":"4"},{"fileName":"t5_other_6.png","zIndex":"9"},{"fileName":"t5_other_8.png","zIndex":"8"},{"fileName":"t5_other_9.png","zIndex":"11"},{"fileName":"t5_mask_5.png","zIndex":"3"},{"fileName":"car_mask_blue3.png","zIndex":"1"},{"fileName":"car_body_yellow.png","zIndex":"1"},{"fileName":"t5_body_2.png","zIndex":"2"},{"fileName":"t5_body_6.png","zIndex":"3"}]

Artur

Moje wymarzone auto powinno mieć tylny napęd lub 4x4, mocny silnik, nie za dużą masę, dobrze zestrojone zawieszenie pozwalające na szybkie branie zakrętów a jednocześnie nie będące katorgą przy codziennej jeździe, opony dające dobrą trakcję. Do tego przydałby się moduł stealth oszukujący fotoradary, nie kończące się paliwo i pole siłowe chroniące od wypadków. Ale tak naprawdę nikt nigdy nie ma swojego wymarzonego samochody, marzenia się zmieniają, jeśli osiągniemy to o czym marzyliśmy to marzymy o czymś innym. Mówiąc słowami popularnej piosenki Skaldów „...nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go...”.