[{"fileName":"car-white.png","zIndex":"auto"},{"fileName":"car_body_flag2.png","zIndex":"1"},{"fileName":"t6_body_2.png","zIndex":"2"},{"fileName":"t6_body_5.png","zIndex":"3"},{"fileName":"t6_mask_1.png","zIndex":"2"},{"fileName":"t6_mask_5.png","zIndex":"3"},{"fileName":"t6_other_1.png","zIndex":"8"},{"fileName":"t6_other_3.png","zIndex":"10"},{"fileName":"t6_other_2.png","zIndex":"4"},{"fileName":"t6_other_4.png","zIndex":"7"},{"fileName":"t6_other_5.png","zIndex":"5"},{"fileName":"t6_other_6.png","zIndex":"9"},{"fileName":"t6_other_7.png","zIndex":"6"},{"fileName":"t6_other_10.png","zIndex":"11"}]

Agata

„Życie zaczyna się po 50-ce,chociaż jeszcze lepsze jest po setce albo dwóch’’-taki plakacik ostatnio dostałam z okazji wiadomych urodzin. I choć powiesiłam go w kuchni, nijak nie mogłam znaleźć w nim sensu, bo alkohol mnie uczula,nie piję od lat. I nagle dzisiaj oświeciło mnie! Wiem! To mogę odnieść do prędkości! Mijam teren zabudowany, nie ma ruchu a moja wymarzona Toyota daje zielone światło,by depnąć pedał gazu.Auto kontroluje otoczenie,widzi i czuje więcej niż ja.Jestem zrelaksowana i bezpieczna a prędkość daje mi trochę adrelaniny.Wjeżdżamy na autostradę.Auto gładko płynie,ulubiona muza leci w radio,czas biegnie wolno a kilometry szybko uciekają.I to jest życie! Właśnie zaciekawiło mnie jak to może być po dwóch setkach…Na kolejne urodziny zażyczę sobie wizytę na torze wyścigowym.TeamToyoty na pewno sprosta zadaniu.Przecież Toyota od 100 lat przekracza granice,buduje zaufanie,wspiera środowisko,patrzy z optymizmem w przyszłość.Moje dzieci ,wnuki i ja dzięki technologiom Toyoty będziemy oddychać pełną piersią i będziemy czuć,że żyjemy na pełnym gazie.Mały plakacik a tyle przemyśleń. Czas wziąć się za zmywanie,szara codzienność wzywa…A marzenia o małej,ekonomicznej Toyocie?Cóż,pewnie się spełni ale komuś innemu.Za to radość małego wnuczka Adasia z nowej wyścigówki Majorette była dziś dla mnie bezcenna. I tego trzeba się trzymać , zwłaszcza po 50-ce!