[{"fileName":"car-white.png","zIndex":"auto"},{"fileName":"t6_other_10.png","zIndex":"11"},{"fileName":"t6_other_1.png","zIndex":"8"},{"fileName":"t6_other_2.png","zIndex":"4"},{"fileName":"t6_other_4.png","zIndex":"7"},{"fileName":"t6_other_5.png","zIndex":"5"},{"fileName":"t6_other_6.png","zIndex":"9"},{"fileName":"t6_other_3.png","zIndex":"10"},{"fileName":"car_body_flag6.png","zIndex":"1"},{"fileName":"t6_body_1.png","zIndex":"2"},{"fileName":"t6_mask_3.png","zIndex":"3"}]

Łukasz

Mój wymarzony samochód to król strzelców, jest szybszy niż Robert Lewandowski, Cristiano Ronaldo i Lionel Messi razem wzięci. Do piłki dojeżdża w ułamku sekundy, specjalne ogumienie nie wymaga nawet kolców, a wślizgi to drift nad driftem. Pot mu niestraszny, bo wycieraczkami przeciera każdą kropelkę, a jak tylko się zmęczy to w spryskiwaczach ma najlepszy isotonic, który daje mu energię. Prowadzi się lekko. Niby jest mały, dzięki czemu zwinny, a z drugiej strony bardzo pojemny, bo mieści się do niego pełna kadra mistrzowska (23 piłkarzy), a do bagażnika ich cały sprzęt. W wolnych chwila lubi odpocząć, napić się dobrego, orzeźwiającego paliwka.