[{"fileName":"car-white.png","zIndex":"auto"},{"fileName":"car_mask_black.png","zIndex":"1"},{"fileName":"car_body_black.png","zIndex":"1"},{"fileName":"t6_body_5.png","zIndex":"3"},{"fileName":"t6_other_3.png","zIndex":"10"},{"fileName":"t6_other_1.png","zIndex":"8"},{"fileName":"t6_other_2.png","zIndex":"4"},{"fileName":"t6_body_2.png","zIndex":"2"},{"fileName":"t6_other_6.png","zIndex":"9"},{"fileName":"t6_other_5.png","zIndex":"5"},{"fileName":"t6_other_4.png","zIndex":"7"}]

Kinga

Mój wymarzony samochód posiada przede wszystkim funkcję... (1) istnienia! I to nie tylko w przestrzeni mojej wyobraźni, ale także na drodze, która też jest prawdziwa. Bez tej funkcji bowiem każda inna okazać się może albo tymczasowa, albo nieprawdziwa, albo bytująca tylko w snach. Tak więc, mój wymarzony samochód istnieje. A skoro już istnieje, posiada także funkcję (2) niebytu, czyli tak naprawdę katapulty. Oto, gdy nadejdzie niebezpieczeństwo, samochód katapultuje się w powietrze, po czym wróci na drogę nietknięty i pojedzie dalej. Gdy zaś pojedzie dalej, powinien (3) móc przekroczyć prędkość światła, by móc zawrócić w głowie także ludziom z innych epok - nie jesteśmy przecież takimi egoistami, by swoją Toyotę Aygo mieć tylko dla siebie. Niech zobaczą ją także inni. O, niechcący już ujawniłam czwartą funkcję mojego wymarzonego samochodu - otóż jest nią (4) bycie Toyotą Aygo - najlepiej samodzielnie zaprojektowaną, z logo Majorette na czele! :)